Piotr Żuk,
O wspólnocie obywatelskiej w cieniu kapitalizmu,
2010 r.
:
Na poziomie lokalnym możemy obserwować te same procesy i problemy, z którymi współczesny świat boryka się na co dzień w skali globalnej: podziały na gorsze i lepsze obszary miast czy regionów, zanik sfery publicznej, komercjalizacja i prywatyzacja podstawowych usług publicznych (dostęp do kultury, ośrodków ochrony zdrowia), niepewność i rywalizacja w miejscu pracy, likwidacja bezpieczeństwa socjalnego. Stąd też w perspektywie socjologicznej pytanie o ramy polityki lokalnej i kształt ładu lokalnego może być zaproszeniem do analizowania w społecznym laboratorium wszelkich problemów, które występują nie tylko w skali mikro, ale także na poziomie globalnym. Takie analizy mają również duże znaczenie z powodów politycznych: w świecie, w którym po 1989 roku zabrakło realnej alternatywy społeczno-ekonomicznej wobec globalnej dominacji neoliberalnego kapitalizmu, być może, chcąc konstruować odmienne, możliwe światy społeczne, należy rozpocząć poszukiwanie lepszych rozwiązań od poziomu lokalnego. Tam jak w soczewce można dostrzec wszystkie bolączki społeczeństwa poddanego bezwzględnej dominacji logiki zysku i rynku. Jednym z najpoważniejszych problemów społeczeństwa konsumpcyjnego staje się zamieranie sfery obywatelskiej.
Brugia kolebka kapitalizmu 1280 - 1390
James M. Murray
64.90 zł
Jak narodził się kapitalizm w Niderlandach?
Dlaczego Brugia stała się głównym miastem

Uzdrawianie relacji we wspólnocie
Tadeusz Kotlewski
18.00 zł
Niektórzy pragną tworzyć idealną wspólnotę. Przychodzą kilka miesięcy na spotkania i rezygnują,

Studenci we wspólnocie akademickiej
, Danuta (red.) Skulicz
30.00 zł
społeczność akademicka a kultura wyższej uczelni
Studenci wobec programu kształcenia akademickiego

Od misji do krucjaty. Ewolucja amerykańskiej "religii obywatelskiej"
Andrzej Sepkowski
32.00 zł
Po zaprezentowaniu pracy o początkach amerykańskiej "religii obywatelskiej", zakończonej wojną

Sport w cieniu polityki
Lwów w cieniu kołymyDopiero teraz rozumiem, po co tyle lat spałem na podłodze, w brudzie i smrodzie, po co musiałem ...